-Chodzi o to, że gdy byłam jaguarem przyleciał po mnie ogromny smok. Wziął mnie na skrzydła i zabrał na tamta chmurę. Przemieniłam się tam w waderę. Potem ptaki zaprowadziły mnie do jakiejś szafy. Zaćwierkały coś. To było;
-,,Znajdź ten klucz, jest nam bardzo potrzebna zawartość tej szafy. Liczymy na twoją pomoc!"
Nie wiedziałam co robić. Powiedziałam, że do wieczora będę tam z powrotem z kluczem. Ptaki bardzo na mnie liczą. Co ty na to?
<Blood, co ty na to?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz