- Zgadzam się! - powiedziałem.
- Super! - powiedziała ucieszona Nesty. - Spotkajmy się wieczorem na łące miłości, muszę się Ciebie coś spytać. - OK! ~~5 godzin później~~ Poszedłem na łąkę miłości. Tam na kocu leżała Nesty. Patrzyła na maki. Więc wziąłem rozbieg i wskoczyłem na Waderę. - Blood, złaś ze mnie - odepchnęła mnie na koc. - Mam pytanie... - Tak? Wyjąłem wtedy pudełeczko, otworzyłem je i powiedziałem : - Wyjdziesz za mnie? Pierścionek wygląda tak : http://i.pinger.pl/pgr251/90b0eb9400181f984daed18f/pierscionek-zareczynowy-z-bialego-zlota-z-49-diamentami.jpg <Nesty, no i jak?> |
wtorek, 30 kwietnia 2013
Od Nesty - Cd historii Blood'a
-Tak-powiedziałam. Blood najwyraźniej się zdziwił. Chyba nie był do tego wcześniej przyzwyczajony...
-Skoro nie, to nie...-powiedziałam smutna i odeszłam. Blood nie powiedział np. Czekaj! lub Zgadzam się!. -Spytam Delgo lub Picallo - dodałam.-Chociaż ty jesteś mi najbardziej bliski-skończyłam. Blood'owi po prostu nie zależało. Śpiewałam piosenkę:
Zostawił mnie, a było tak pięknie...
Nie chciałam tak, wszystko wtopiło się w laas..
Nie wiem gdzie, mam teraz szukać
miłoości praawdziweeej...
Wieczorem Blood przyszedł do mnie do jaskini i powiedział:
<Co powiedziałeś Blood?>
-Skoro nie, to nie...-powiedziałam smutna i odeszłam. Blood nie powiedział np. Czekaj! lub Zgadzam się!. -Spytam Delgo lub Picallo - dodałam.-Chociaż ty jesteś mi najbardziej bliski-skończyłam. Blood'owi po prostu nie zależało. Śpiewałam piosenkę:
Zostawił mnie, a było tak pięknie...
Nie chciałam tak, wszystko wtopiło się w laas..
Nie wiem gdzie, mam teraz szukać
miłoości praawdziweeej...
Wieczorem Blood przyszedł do mnie do jaskini i powiedział:
<Co powiedziałeś Blood?>
Od Blood'a - CD histori Nesty
> Z początku się zdziwiłem się, gdy Nesty powiedziała że chce młode, ale potem może nawet się ucieszyłem. Zresztą sam nie wiem.
> - Ty na serio? - zapytałem zdziwiony.
> - Tak. - powiedziała wadera.
> - No nie wiem.
> - No weź.
> Pytałem tak chyba z piętnaście minut. Aż w końcu zadałem ostateczne pytanie.
> - Ale to znaczy, że chcesz być moją dziewczyną?
>
> <Nesty?>
Od Nesty - CD histori Blood'a
-Nie mogę! To wogóle miała być tajemnica!-powiedziałam.
-No zabierz - nakręcał się Blood.
-Nie! - i pobiegłam. Wtopiłam się w skałę - to było przejście na tamtą chmurę. Blood skoczył za mną, ale nie wylądował na chmurze. Wylądował w ciemnej jaskini. Wydostał się z niej, ale tajemniczej skały już nie było. Ja przyszłam do niego i powiedziałam:
-A co powiesz żebyśmy mieli MŁODE???
<Blood?>
-No zabierz - nakręcał się Blood.
-Nie! - i pobiegłam. Wtopiłam się w skałę - to było przejście na tamtą chmurę. Blood skoczył za mną, ale nie wylądował na chmurze. Wylądował w ciemnej jaskini. Wydostał się z niej, ale tajemniczej skały już nie było. Ja przyszłam do niego i powiedziałam:
-A co powiesz żebyśmy mieli MŁODE???
<Blood?>
Od Blood'a - CD historii Nesty
- Trzymaj. - i dałem jej klucz.
- Dziękuję, że pomogłeś mi go znaleźć. - powiedziała Nesty. - No to ja już muszę biec.
Ja usiadłem, a Nesty biegła w stronę wielkiej skały. Nagle krzyknąłem :
- Zaczekaj!
- Co się stało?
- Zabierz mnie ze sobą.
- Dlaczego?
- No weź! Będzie fajnie. A poza tym chcę się dowiedzieć jak jest na chmurach. - powiedziałem - Co ty na to?
<Nesty?>
- Dziękuję, że pomogłeś mi go znaleźć. - powiedziała Nesty. - No to ja już muszę biec.
Ja usiadłem, a Nesty biegła w stronę wielkiej skały. Nagle krzyknąłem :
- Zaczekaj!
- Co się stało?
- Zabierz mnie ze sobą.
- Dlaczego?
- No weź! Będzie fajnie. A poza tym chcę się dowiedzieć jak jest na chmurach. - powiedziałem - Co ty na to?
<Nesty?>
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Od Nesty - CD historii Blood'a
|
Od Blood'a - CD historii Nesty
- Jaki klucz? Jaka szafa? - spytałem szukając klucza.
- Szukaj i nie marudź! - Ok. Szukaliśmy klucza i szukaliśmy. ~~ godzinę później ~~ - Jest mam! - powiedziałem, a raczej krzyknąłem. - Daj mi szybko! - Najpierw powiedz jaka szafa i klucz. - No dobra... <Nesty jaka szafa i klucz?> |
Od Nesty - CD historii Blood'a
...Wybiegła zza krzaków Nesty i powiedziała:
________________________________________________________________________________
-Ptaki, zawieść, chmura, szafa, klucz, las!-wydyszałam.
-Co?-spytał Blood.
-Ptaki, zawieść, chmura, szafa, klucz, las!-wydyszałam ponownie.
-Ptaki zawiozły Cię na chmurę i znalazłaś szafę, ale klucz do niej jest schowany w lesie?
-Tak!
Blood zaczą biegać tu i tam mówiąc:
<Co mówiłeś?>
________________________________________________________________________________
-Ptaki, zawieść, chmura, szafa, klucz, las!-wydyszałam.
-Co?-spytał Blood.
-Ptaki, zawieść, chmura, szafa, klucz, las!-wydyszałam ponownie.
-Ptaki zawiozły Cię na chmurę i znalazłaś szafę, ale klucz do niej jest schowany w lesie?
-Tak!
Blood zaczą biegać tu i tam mówiąc:
<Co mówiłeś?>
Od Blood'a - CD historii Nesty
...powiedziałem
- Nie rób tego. Ja mogę odejść z watahy jeśli chcesz. Widziałem nie
daleko inną. Czekam na odpowiedz do jutra, a na razie żegnaj.
I pobiegłem do mojej jaskini. Pojadłem trochę karibu i poszedłem spać.
Nazajutrz poszedłem nad wodospad wykąpać się. Nagle zza krzaków dobiegł mnie szelest. Wyskoczyła stamtąd Nesty i powiedziała :
<Nesty, co powiedziałaś?>
- Nie rób tego. Ja mogę odejść z watahy jeśli chcesz. Widziałem nie
daleko inną. Czekam na odpowiedz do jutra, a na razie żegnaj.
I pobiegłem do mojej jaskini. Pojadłem trochę karibu i poszedłem spać.
Nazajutrz poszedłem nad wodospad wykąpać się. Nagle zza krzaków dobiegł mnie szelest. Wyskoczyła stamtąd Nesty i powiedziała :
<Nesty, co powiedziałaś?>
Od Nesty - CD historii Blood'a
Milczałam, a oczy od płaczu miałam całe czerwone. Blood co chwilę powtarzał pytanie.
-Jesteś okropny! Nie chcę Cię znać! Ty de**lu(bez urazy, mam wszystko zaplanowane co dalej)! - i uciekłam. Blood został sam, ale jego obowiązkiem było wrócenie na tereny watahy. Wrócił. Przyszedł do mojej jaskini, ale nad wejściem była karteczka: ,,Blood'owi wstęp wzbroniony!".
-O co chodzi?-krzyknął do środka mojej jaskini. Ja byłam na samej górze jaskini. Chciałam popełnić samobójstwo. Blood zobaczył wszystko i...
<Blood, co i?>
-Jesteś okropny! Nie chcę Cię znać! Ty de**lu(bez urazy, mam wszystko zaplanowane co dalej)! - i uciekłam. Blood został sam, ale jego obowiązkiem było wrócenie na tereny watahy. Wrócił. Przyszedł do mojej jaskini, ale nad wejściem była karteczka: ,,Blood'owi wstęp wzbroniony!".
-O co chodzi?-krzyknął do środka mojej jaskini. Ja byłam na samej górze jaskini. Chciałam popełnić samobójstwo. Blood zobaczył wszystko i...
<Blood, co i?>
Od Blood'a - CD historii Nesty
- Zaczekaj!
Ale wadera zdążyła uciec. Szukałem jej 2 godziny, ale bez skutku. W końcu poddałem się. Poszedłem do jaskini i zasnąłem. Obudziłem się 3 godziny później. Przypomniałem sobie o Nesty więc poszedłem jej poszukać. Była w lesie. Skoczyłem na nią i przygniotłem ją łapami, tak aby nie mogła wstać. - Wytłumaczysz mi swoje dziwne zachowanie? I dlaczego płakałaś? < No Nesty tłumacz się > |
Od Nesty - CD histori Blooda
-Piękne, ale nie mam czasu. Zjem, ale za jakąś godzinkę, zgadzasz się?-spytałam.
-Dobrze-powiedział Blood smutny. Odeszłam. zamieniłam się w jaguara i weszłam na drzewo. Blood mnie szukał, ale nie poznał mnie w postaci jaguara. Odmieniłam się z powrotem w piękną waderę. Zobaczyłam Blood'a.
-Co się stało? - spytał.
-Nie ważne. Muszę uciekać!-odpowiedziałam i uciekłam. Pewnie przekroczyłam granicę mojej watahy. Płacząc nie zważałam uwagi na goniącego mnie Blood'a. Blood krzyczał:
<Blood, co krzyczałeś?>
-Dobrze-powiedział Blood smutny. Odeszłam. zamieniłam się w jaguara i weszłam na drzewo. Blood mnie szukał, ale nie poznał mnie w postaci jaguara. Odmieniłam się z powrotem w piękną waderę. Zobaczyłam Blood'a.
-Co się stało? - spytał.
-Nie ważne. Muszę uciekać!-odpowiedziałam i uciekłam. Pewnie przekroczyłam granicę mojej watahy. Płacząc nie zważałam uwagi na goniącego mnie Blood'a. Blood krzyczał:
<Blood, co krzyczałeś?>
Od Blood'a - CD historii Nesty
- Ja?! Dlaczego ja? - spytałem zdziwiony.
- Tak Ty. - spokojnie powiedziała mi Nesty.
- Wow. Jestem zaskoczony! Obiecuję Ci, że nie będę wykorzystywał tego stanowiska na swoją korzyść.
- Wierzę Ci. - powiedziała wadera - No, muszę już iść. Pa.
- Pa.
Poszedłem do swojej jaskini i zasnąłem. Rano poszedłem upolować dwa zające, do wielkiej miski nalałem wodą z wodospadu i nazbierać kwiatów. W jaskini na kamiennym stole położyłem zające. Wodę z miski przelałem do dwóch mniejszych miseczek i postawiłem jedną koło jednego zająca, a drugą koło drugiego zająca. A na środku kwiaty.
Potem poszedłem po Nesty. W jej jaskini jej nie było. Poszedłem dalej. Spotkałem ją dopiero na łące.
- Hej Nesty.
- Hej Blood.
- Chodź szybko za mną.
Po tych słowach złapałem waderę za łapę i zaprowadziłem pod moją jaskinię.
- Zamknij oczy.
- Ok.
Wprowadziłem Nesty do jaskini.
- Otwórz oczy. Powiedz jak ci się podoba i czy zjesz ze mną wspólne śniadanie.
<Nesty>
- Tak Ty. - spokojnie powiedziała mi Nesty.
- Wow. Jestem zaskoczony! Obiecuję Ci, że nie będę wykorzystywał tego stanowiska na swoją korzyść.
- Wierzę Ci. - powiedziała wadera - No, muszę już iść. Pa.
- Pa.
Poszedłem do swojej jaskini i zasnąłem. Rano poszedłem upolować dwa zające, do wielkiej miski nalałem wodą z wodospadu i nazbierać kwiatów. W jaskini na kamiennym stole położyłem zające. Wodę z miski przelałem do dwóch mniejszych miseczek i postawiłem jedną koło jednego zająca, a drugą koło drugiego zająca. A na środku kwiaty.
Potem poszedłem po Nesty. W jej jaskini jej nie było. Poszedłem dalej. Spotkałem ją dopiero na łące.
- Hej Nesty.
- Hej Blood.
- Chodź szybko za mną.
Po tych słowach złapałem waderę za łapę i zaprowadziłem pod moją jaskinię.
- Zamknij oczy.
- Ok.
Wprowadziłem Nesty do jaskini.
- Otwórz oczy. Powiedz jak ci się podoba i czy zjesz ze mną wspólne śniadanie.
<Nesty>
Do Kelsey, Delgo, Alexis i Picallo!
Macie obowiązek napisać przynajmniej jedno opowiadanie do 2.05.2013r(czwartek)! Jeśli nie będziecie zagrożeni! gdy nie wyrobicie się z terminem macie już tylko dwa dni. Inaczej zostaniecie WYCOFANI z watahy, aż napiszecie co najmniej 5 opowiadań.
To jest obowiązkowe!
To jest obowiązkowe!
Nowy basior!
Imię: Picallo
Wiek: 4 lata, nieśmiertelny
Płeć: basior
Stanowisko: (Najlepiej to Samiec Alfa) Doradca Alf
Żywioł: Ból, Szczęście, Natura
Moce: Wszystkie związane z żywiołami.
Znaki szczególne: Czarna łata "na" prawym oku.
Partner/Partnerka: Szuka, jest zakochany w Nesty
Rodzina: Brak
Historia: Inne wilki zabiły jego rodzinę i został sam.
Jaskinia: nr.5
Amulet/kamień:
Właściciel: Skylsland
Od Nesty - CD historii Blood'a
-Jakie piękne...-rozmarzyłam się. Delgo nie robił nic, a Blood? Po prostu... Był zawsze kiedy go potrzebowałam. Poszłam do Blood'a. Miałam mu coś ważnego do powiedzenia. Zdecydowałam, aby był Bethą.
-Blood. Musimy się zobaczyć jutro o 17.00. Masz czas?
-Tak. Będę, ale o co chodzi?-spytał Bloodspill.
-To tajemnica zawodowa-powiedziałam tajemniczo i odbiegłam przekształcając się w ptaka. Poleciałam w góry, aby Blood mnie już dzisiaj nie znalazł. A może to była zła decyzja?
Następnego dnia o 17.00 spotkałam się z Blood'em. Powiedziałam:
-Blood'dzie, mianuję Cię na...BETHĘ!
Blood zaskoczony powiedział:
<Blood?>
-Blood. Musimy się zobaczyć jutro o 17.00. Masz czas?
-Tak. Będę, ale o co chodzi?-spytał Bloodspill.
-To tajemnica zawodowa-powiedziałam tajemniczo i odbiegłam przekształcając się w ptaka. Poleciałam w góry, aby Blood mnie już dzisiaj nie znalazł. A może to była zła decyzja?
Następnego dnia o 17.00 spotkałam się z Blood'em. Powiedziałam:
-Blood'dzie, mianuję Cię na...BETHĘ!
Blood zaskoczony powiedział:
<Blood?>
Od Blood'a - CD historii Nesty
- Nie zamartwiaj się. Ja po prostu chcę
zapomnieć o watasze ojca, a twoja wataha jest super, piękna okolica i w
ogóle wszystko jest fajne.
- To dobrze już się bałam, że to moja wina. - powiedziała Nesty.
Potem spacerowaliśmy do miejsca pięknego. Słońce zachodziło, a niebo
było tak różowe jak róża.
- Nesty zamknij oczy. - powiedziałem tajemniczo.
- Po co? - spytała wadera.
- Zobaczysz.
Nesty zamknęła oczy, a ja narysowałem na piasku serce i położyłem w nim bukiet kwiatów, który wyglądał tak :
http://www.wyslijkwiaty.com/img/bo144-d.jpg
Potem uciekłem i zawyłem, a Nesty otworzyła oczy i powiedziała sama do siebie :
- To dobrze już się bałam, że to moja wina. - powiedziała Nesty.
Potem spacerowaliśmy do miejsca pięknego. Słońce zachodziło, a niebo
było tak różowe jak róża.
- Nesty zamknij oczy. - powiedziałem tajemniczo.
- Po co? - spytała wadera.
- Zobaczysz.
Nesty zamknęła oczy, a ja narysowałem na piasku serce i położyłem w nim bukiet kwiatów, który wyglądał tak :
http://www.wyslijkwiaty.com/img/bo144-d.jpg
Potem uciekłem i zawyłem, a Nesty otworzyła oczy i powiedziała sama do siebie :
<Nesty, co powiedziałaś?>
środa, 24 kwietnia 2013
Od Nesty - CD historii Alexis
Dobrze,skoro nie-powiedziałam-to może oprowadzę Cię po watasze?
Alexis się zgodziła, a ja tak jak powiedziałam pokazałam jej wszystkie nasze miejsca.
-To małe tereny, ale tylko dlatego, że staram sie dogadać z Watahą Wilczej Gwiazdy. To nie takie proste, jak myślisz...
Alexis powiedziała:
<Alexis, co powiedziałaś?>
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
Od Alexis - jak dotarłam?
Od Alexis
Gdy się urodziłam cała wataha była szczęśliwa i nie wiem dokładnie jaka. Po dwóch miesiącach przyszli myśliwi i wtedy... usłyszałam huk!!! Trafili w mojego tatę i padł, a następnie mamę a ostatnie jej słowa to cytuję:
- Uciekaj!!! Zawsze będę przy tobie i cię strzegła ...- nie dokończyła.
Posłusznie uciekałam. Natknęłam się na moją kuzynkę która codziennie mi przynosiła jedzenie i karmiła. Kiedy stałam się samodzielna sama wyruszyłam na poszukiwanie watahy. Dzięki temu zapomniałam o kuzynce. Byłam bystra i zwinna. Nie poznałam innych wilków. 3 lata , zapłakałam ponieważ ten dzień przypomina mi dwa miesiące później. Kiedy tak szłam natrafiłam na jaskinie. Nie chciałam wchodzić ale ciekawość brała górę. Weszłam. Zobaczyłam basiora. Patrzyliśmy na siebie przez chwilkę i powiedziałam:
- Ech.. przepraszam jeśli tobie przeszkadzam.
- Wcale nie przeszkadzasz. Jak masz na imię?
- Alexis.- odpowiedziałam.- A ty?
-Bloodspill, ale mów mi blood.
-Aham. Kogo to jaskinia?
-Alf. Zaprowadzę cię do alfy.
Przez całą drogę się nie odzywaliśmy. Dotarliśmy do wodospadu.
-Nesty?- zapytał się Blood.
-Tak? Ooo... Widze że mamy gościa. Blood zostań z nami.
-Dobra.
-A więc jak masz na imię? - zwróciła się do mnie.
-Alexis i zgaduję że masz na imię Nesty.
-Tak. Skąd jesteś?
-Eee... nie mam ochoty o tym rozmawiać.
(Nesty ?)
środa, 17 kwietnia 2013
Nowa wadera!
Wygląd: 
Imię: Kelsey
Wiek: 4 lata
Charakter: Odważna, przyjacielska, ponura, wrażliwa,dobry słuch,zwinna, nie cierpi rozkazów, awanturnicza
Moce: Wszystko co związane z żywiołami
Żywioł: Cień
Jaskinia: nr 2
Talizman:
Stanowisko: Szpieg (razem z Nesty)
Historia: Uciekła od watahy i dołączyła do tej
Rodzina: Kuzynka - Alexis, Matka- zmarła, ciocie - złapano a ojca wogóle nie znała
Partner: Obecnie nie szuka, bo czuje że jest za stara...







Imię: Kelsey
Wiek: 4 lata
Charakter: Odważna, przyjacielska, ponura, wrażliwa,dobry słuch,zwinna, nie cierpi rozkazów, awanturnicza
Moce: Wszystko co związane z żywiołami
Żywioł: Cień
Jaskinia: nr 2
Talizman:
Stanowisko: Szpieg (razem z Nesty)
Historia: Uciekła od watahy i dołączyła do tej
Rodzina: Kuzynka - Alexis, Matka- zmarła, ciocie - złapano a ojca wogóle nie znała
Partner: Obecnie nie szuka, bo czuje że jest za stara...

wtorek, 16 kwietnia 2013
Nowa wadera!
Imię: Alexis
Wiek: 3 (nieśmiertelna)
Płeć: wadera
Stanowisko:Wojowniczka
Żywioł: powietrze, ogień i woda
Moce:Wszystko co związane z żywiołami
Znaki szczegulne:
Partner/Partnerka: szuka
Rodzina: nie żyją
Historia: myśliwi zabili rodziców a ja uciekłam
Amulet
/kamień :
Właściciel : zielona ilona
poniedziałek, 15 kwietnia 2013
Od Nesty - CD histori Delgo
-Pewnie! To nie problem!-powiedziałam.
-Dziękuję Ci. A ta jaskinia jest wolna?
-Tak. Jest wolna. Możesz w niej zamieszkać.
Poszłam z Delgo i obejrzeliśmy zachód słońca. Przyszedł wtedy Blood.
-A ci wy tu robicie?-spytał.
-Nic. Chodź na chwilę Blood.-powiedziała do Bloodspill'a.
-Co?
-Nie martw się. Nie zakochałam sie. Nic do niego nie czuję :)-skłamałam. Tak naprawdę zakochałam się po uszy.
-To dobrze. Ja już pójdę.
-Delgo! Słuchaj jakie chciałbyś stanowisko?-spytałam podchodząc do Del.
-Może zabójca?-sytał.
-Tak! Przydasz się jako zabójca, tym bardziej że widziałam obce wilki w watasze.
<Delgo, idź już do jaksini bo późno :)>
-Dziękuję Ci. A ta jaskinia jest wolna?
-Tak. Jest wolna. Możesz w niej zamieszkać.
Poszłam z Delgo i obejrzeliśmy zachód słońca. Przyszedł wtedy Blood.
-A ci wy tu robicie?-spytał.
-Nic. Chodź na chwilę Blood.-powiedziała do Bloodspill'a.
-Co?
-Nie martw się. Nie zakochałam sie. Nic do niego nie czuję :)-skłamałam. Tak naprawdę zakochałam się po uszy.
-To dobrze. Ja już pójdę.
-Delgo! Słuchaj jakie chciałbyś stanowisko?-spytałam podchodząc do Del.
-Może zabójca?-sytał.
-Tak! Przydasz się jako zabójca, tym bardziej że widziałam obce wilki w watasze.
<Delgo, idź już do jaksini bo późno :)>
Od Delgo - Jak dotarłem
Uciekłem z watahy ,bo byłem bardzo źle traktowany.Gdy po kilku dniach
wędrówki chciałem się napić wody ludzie złapali mnie w sieć.Strzelili we
mnie strzelbą.Zasnąłem nie wiem co się ze mną działo przez te kilka
godzin.Obudziłem się w dziwnym miejscu.W koło były zwierzęta zamknięte w
klatkach.Tu lwy tam tygrysy a gdzie indziej psy dingo.Wieczorem jeden z
ludzi,który przyniósł mi jedzenie zapomniał zamknąć
klatkę.Wykorzystałem okazję.Uciekłem.Pognałem co sił w łapach.Wbiegłem
do jakiegoś lasu.Niechcący uderzyłem jakąś waderę.
-Nie widziałeś mnie?
-Nie przepraszam.Uciekam przed ludźmi.
-To chodź skryję cię.
Skryła mnie w jaskini.Spodobała mi się.Była dla mnie serio miła.Gdy ludzie już poszli powiedziałem:
-Cześć jestem Delgo a ty?
-Ja jestem Nesty.
-Miło mi cie poznać-powiedziałem.
-A ty skąd się tu wziąłeś?-spytała się.
-J...j...ja uciekłem od mojej rodzinnej watahy.
-Ach tak.A może chcesz dołączyć do mojej?-spytała piękna wadera.
-Na serio mogę?
<Nesty dokończ>
-Nie widziałeś mnie?
-Nie przepraszam.Uciekam przed ludźmi.
-To chodź skryję cię.
Skryła mnie w jaskini.Spodobała mi się.Była dla mnie serio miła.Gdy ludzie już poszli powiedziałem:
-Cześć jestem Delgo a ty?
-Ja jestem Nesty.
-Miło mi cie poznać-powiedziałem.
-A ty skąd się tu wziąłeś?-spytała się.
-J...j...ja uciekłem od mojej rodzinnej watahy.
-Ach tak.A może chcesz dołączyć do mojej?-spytała piękna wadera.
-Na serio mogę?
<Nesty dokończ>
Nowy Basior!
Imię: Delgo
Wiek: 3 lata nieśmiertelny
Płeć:basior
Stanowisko:Zabójca
Żywioł: natura,miłość,śmierć
Moce: z natura wszystkie w tym ogień woda i ziemia,
Znaki szczególne: niebiesko-czarna grzywa
Partnerka:Szuka(zakochany w Nesty ale nie ma szans)
Rodzina: w innej watasze
Historia:Odszedł z watahy.Został złapany przez ludzi ale uciekł.Po długiej wędrówce dołączył do tej watahy.
Jaskinia:nr.1
Amulet/Kamień -
Właściciel - lwi33
Od Nesty - CD historii Blood'a
-Pewnie-powiedziałam.-Tutaj jest miejsce gdzie znajdują się wszystkie jaskinie.
(...)
-A to nasz lasek-powiedziałam.
-Ładne tereny-powiedział Blood.
-Tak wiem. Staram się o inne tereny, ale nie będę więcej mówiła bo to sprawy prywatne.
-Dobrze. Nie potrzebne mi nic wiedzieć. Zależy mi tylko na tym aby od nowa poukładać sobie życie. - powiedział Bloodspill.
-Jak to? Źle Ci się wiedzie? Jeśli to przez moją watahę to przepraszam, ale jesteś pierwszy i wataha powstała wczoraj.
Bloodspill powiedział czule:
<Blood, co powiedziałeś?>
(...)
-A to nasz lasek-powiedziałam.
-Ładne tereny-powiedział Blood.
-Tak wiem. Staram się o inne tereny, ale nie będę więcej mówiła bo to sprawy prywatne.
-Dobrze. Nie potrzebne mi nic wiedzieć. Zależy mi tylko na tym aby od nowa poukładać sobie życie. - powiedział Bloodspill.
-Jak to? Źle Ci się wiedzie? Jeśli to przez moją watahę to przepraszam, ale jesteś pierwszy i wataha powstała wczoraj.
Bloodspill powiedział czule:
<Blood, co powiedziałeś?>
Od Blood'a - jak dotarłem
Jeszcze kilka dni temu byłem w watasze mojego ojca, ale już nie jestem.
A było to tak :
Siedziałem sobie jak zwykle w jaskini alf, tak byłem alfom i to była moja jaskinia. No więc, gdy przyszedł mój starszy brat Dragon, zaczął mi jak zwykle dokuczać. Potem poszedłem nad jezioro spotkać się z moją dziewczyną Luną. A potem, a potem, a to już nie ważne.
Te dni w watasze ojca były takie same, brat ciągle mi dokuczał, aż w końcu przegiął.
- Zabije cię! - krzyknąłem.
- Ta akurat! - odpowiedział.
Niestety poniosło mnie i...i...i zabiłem go!
- Co ja zrobiłem!
Na następny dzień starszyzna wygnała mnie z watahy.
- Zabije wasz wszystkich, a gdy już Was pozabijam poukładam sobie życie odnowa. - powiedziałem i uciekłem w las.
Jak powiedziałem tak zrobiłem.
Błąkałem się długo. Pewnego dnia zza krzaków doszły mnie dziwne dźwięki. Była to wadera. Wyskoczyłem Jej pod łapy i powiedziałem.
- Hejka jestem Blood, a ty?
- Jestem Nesty.
- Nie wiesz przypadkiem gdzie jest jakaś wataha?
- Tak się składa, że prowadzę watahę.
- Mógłbym dołączyć?
- Oczywiście.
Potem śliczna wadera zaprowadziła mnie do mojej jaskini.
- Oprowadziła byś mnie po watasze, bo mogę się zgubić?
<Nesty, co ty na to?>
A było to tak :
Siedziałem sobie jak zwykle w jaskini alf, tak byłem alfom i to była moja jaskinia. No więc, gdy przyszedł mój starszy brat Dragon, zaczął mi jak zwykle dokuczać. Potem poszedłem nad jezioro spotkać się z moją dziewczyną Luną. A potem, a potem, a to już nie ważne.
Te dni w watasze ojca były takie same, brat ciągle mi dokuczał, aż w końcu przegiął.
- Zabije cię! - krzyknąłem.
- Ta akurat! - odpowiedział.
Niestety poniosło mnie i...i...i zabiłem go!
- Co ja zrobiłem!
Na następny dzień starszyzna wygnała mnie z watahy.
- Zabije wasz wszystkich, a gdy już Was pozabijam poukładam sobie życie odnowa. - powiedziałem i uciekłem w las.
Jak powiedziałem tak zrobiłem.
Błąkałem się długo. Pewnego dnia zza krzaków doszły mnie dziwne dźwięki. Była to wadera. Wyskoczyłem Jej pod łapy i powiedziałem.
- Hejka jestem Blood, a ty?
- Jestem Nesty.
- Nie wiesz przypadkiem gdzie jest jakaś wataha?
- Tak się składa, że prowadzę watahę.
- Mógłbym dołączyć?
- Oczywiście.
Potem śliczna wadera zaprowadziła mnie do mojej jaskini.
- Oprowadziła byś mnie po watasze, bo mogę się zgubić?
<Nesty, co ty na to?>
Nowy Basior!

Imię: Bloodspill, ale mów mi Blood
Wiek: 3,5 lat nieśmiertelny
Płeć: basior
Stanowisko: Dowódca polowań.
Żywioł: Śmierć, Miłość, Magia
Moce: Wszystkie związane z żywiołami.
Znaki sczególne: Trzy rysy pod okiem.
Partner/Partnerka: Zakochany w Nesty, ale nie wie czy ona go zechce.
Rodzina: Zabił ze złości.
Historia: Zabił swojego brata, a gdy wygnali go z watahy powiedział
"Zabije wasz wszystkich, a gdy już Was pozabijam poukładam sobie życie odnowa". Obiecał i zrobił. Potem znalazł Nesty i dołączył do Jej watahy.
Jaskinia: nr 3
Amulet/Kamień:
Właściciel: ANGELIKA123
sobota, 13 kwietnia 2013
Jak powsała wataha
Błąkałam sie samotnie po świecie. Nagle zaczęło się błyskać i strasznie wiać. Bałam sie. Nie miałam schronienia, a było zimno. Wichura i burza ustały, a ja padłam. Gdy się obudziłam byłam w jakimś dziwnym miejscu. Zachód słońca był przepiękny. Nigdy takiego nie widziałam. Postanowiłam założyć watahę Liliowej Rzeki.
Nowa wadera!

Imię: Nesty
Wiek: 3 lata, nieśmiertelna
Płeć:wadera
Stanowisko:Samica Alfa
Żywioł:Ogień, Natura, Powietrze
Moce: Wszystko związane z żywiołami.
Znaki sczególne: Na pysku ma brązowe odznaczenia
Partner/Partnerka: Szuka
Rodzina: Nie pamięta
Historia: Odeszła od rodziny, i założyła własną watahę.
Jaskinia: Dla Alf
Amulet/Kamień:
Właściciel : asia36
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)